Lekarze przeoczyli hantawirusa. Kobieta w stanie krytycznym

Dodano:
Statek wycieczkowy MV Hondius na wodach w pobliżu Wysp Zielonego Przylądka Źródło: Wikimedia Commons
Stan Francuzki zakażonej hantawirusem po ewakuacji z wycieczkowca MV Hondius określany jest jako krytyczny. Kobieta przebywa w szpitalu w Paryżu.

Według doniesień medialnych, pacjentka zaczęła źle się czuć jeszcze podczas rejsu statku MV Hondius, na którego pokładzie wykryto ognisko zakażeń hantawirusem typu Andes. Po przetransportowaniu do Francji jej stan gwałtownie się pogorszył, a testy potwierdziły zakażenie.

Kobieta miała wcześniej zgłosić objawy choroby, jednak lekarze powiedzieli jej, że to najprawdopodobniej tylko lęk lub stres.

Francuska minister zdrowia Stephanie Rist poinformowała, pacjentka przebywa w szpitalu zakaźnym w ścisłej izolacji razem z innymi pasażerami ewakuowanymi ze statku. Pozostałe osoby miały uzyskać dotąd negatywne wyniki testów, ale pozostają pod obserwacją.

Statek z hantawirusem zacumował na Teneryfie. Ewakuacja pasażerów

Na pokładzie MV Hondius znajdowało się ponad 150 pasażerów. Światowa Organizacja Zdrowia zaleciła wobec nich 42-dniową kwarantannę. Według WHO wykryty na statku wariant Andes jest jedynym znanym typem hantawirusa zdolnym do przenoszenia się między ludźmi.

Wcześniej informowano o śmierci trzech pasażerów statku oraz kilku potwierdzonych i podejrzewanych zakażeniach. Jedna osoba w Polsce została objęta nadzorem epidemiologicznym po możliwym kontakcie z pasażerami wycieczkowca, który w niedzielę (10 maja) zacumował w porcie na Teneryfie.

MV Hondius płynie do Holandii

Po zejściu pasażerów na ląd, statek wyruszył w kierunku Holandii, gdzie zostanie poddany dezynfekcji. Kapitanem wycieczkowca jest Polak Jan Dobrogowski, doświadczony marynarz, który 12 kwietnia ogłosił śmierć pierwszej osoby na pokładzie.

Hantawirusy przenoszą się zazwyczaj przez kontakt z moczem, odchodami lub śliną gryzoni. Mogą wywołać ciężkie choroby układu oddechowego. Argentyna, z której ponad miesiąc temu wypłynął wycieczkowiec, szuka źródła zakażenia.

Źródło: Euronews
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...